Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Gdynia Redłowo
Autor Wiadomość
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1162
Wysłany: Sob Sie 16, 2008 11:10 pm   Gdynia Redłowo

Na początek Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego

Bernard Chrzanowski w książce "Na Kaszubskim Brzegu" również wspomina o odkryciach archeologicznych:
Cytat:
Radłowo wspominane już w dokumentach XIII i XIV w.; w czasie reformacyi stało się razem z Kackiem wcześnie siedzibą luteranizmu; stanął tu zbór luterski; dziś nie ma po nim śladu. W XVII w. własność patrycyuszów gdańskich Czirenbergów a w XVIII w. Przebendowskich. — Ze wzgórz 90 m. wysokich rozległy bardzo widok na morze i na kraj. W czasach przedhistorycznych było tu zapewne miejsce religijnych obrzędów; kontyna tu stała i bogom ofiary składano. W antropologii znane są ciekawe twarzowe urny, wykopane na cmentarzysku radłowskiem.

Ten kościół po którym rzekomo nie ma śladu to wspominany już obecny Kościoł katolicki p.w. Matki Boskiej Bolesnej w Gdyni Orłowie (konkretnie jego starsza część). Właśnie autorstwa Chrzanowskiego jest najbardziej znane zdjęcie starego Redłowa, niestety nie mam go pod ręką. Kojarzę też jakąś fotografię z przysiółkiem Lausekaule / Luskuła w rejonie obecnego Szpitala Morskiego im. PCK (której też nie mam niestety).

Z kolei ze źródeł niemieckojęzycznych w grę wchodzi wydana w Gdańsku w roku 1907 pozycja Franza Schultza (mimo że pełna pomyłek i nieścisłości): „Geschichte des Kreises Neustadt und Putzig”

Cytat:
Hochredlau (1365 Redlow), Kreis Neustadt, 1871 (Quelle 2): Gutsbezirk mit 158 Einwohner, Amtsbezirk Katz, Kirchspiel Kl. Katz (kath. Oxthöft). Zum Gutsbezirk Hochredlau gehört das Gasthaus Adlershorst (3 Haushaltungen mit 12 Einwohner), das Käthnerhaus Lausekaule (3 Haushaltungen mit 20 Einwohner) und die Bauernschaft Redlau (11 Haushaltungen mit 56 Einwohner).
1253 wird unter den Ortschaften des Oxthöfter Pfarrsprengels eine Ortschaft Gradelowo genannt. Unter den Zinsgütern des Waldgebietes Danzig wird es schon als Reddelau aufgeführt. 1365 Redlow. Am 12. Juni 1365 verlieh der Danziger Komtur Ludike von Eßen das Gut Redlau dem Peter Schultheiß und dessen Erben zu kulmischem Recht. Es umfaßte 31 Hufen, darunter 3 Schulzenhufen mit der Hälfte des Wehrs am Katzbache. Während der polnischen Zeit ist eine völlige Veränderung eingetreten: es wurde aus einem Starostzinsdorf in ein königliches Gratialdorf umgewandelt und dieses um 1600 einem polnischem Edelmanne (von Konopacki) übergeben. An dem Katbach-Fluß wurden 6 Eisenhämmer angelegt. Diese oder der Erbherr führten vollständig die Reformation ein, sodaß nach der Klage des bischöflichen Bisitators alle Bewohner lutherischen Glaubens waren und ein evangelisches Gotteshaus gründeten mit einem Turm und unterhielten einen lutherischen Prediger. Wann dieses evangelische Gotteshaus wieder eingegangen ist, läßt sich aus Akten nicht belegen: 1643 wird es noch genannt - 1773 nicht mehr. Besitzer von Redlow und den angrenzenden Ortschaften Kielau und Ciesau war 1679 der aus einer Danziger Patrizierfamilie stammende Ernst Daniel Cyremberg; er unterhielt hier für seine 3 Güter einen Verwalter namens Örtung. Im Jahre 1757 erwarb dieses Gut und Dorf der General-Leutnant Graf Prebendow, der auch weiterhin die 3 Güter zusammen bewirtschaftete. Zu Hochredlau (dessen Name erstmals jetzt auftauchte) gehörten daneben 3 Kossäthen und ein Schäfer. Die Eisenhammer schienen bereits abgelöst zu sein. Der Pächter des Vorwerkes hieß 1773 Kriesel. Im Jahre 1776 nach dem Putziger Dekanatsbuch bildete Hochredlau mit Quaschnau neben den Zoppoter Höfen noch den Witwensitz der Gattin des inzwischen verstorbenen Prebendow und blieb auch nach deren Tode einem Angehörigen der Familie. Erst als der letzte Erbe 1808 gestorben war, fiel es als Gratialgut an die Preußische Krone. Als solches kam Hochredlau in den Jahren 1808 - 1812 zur Verpachtung. Dann wurde es veräußert. 1816 war ein Besitzer von Grubba, 1843 an die Grubbaschen Erben, 1856 an den Leutnant Foß, 1867 an Förstner, 1871 an v. Beckmann, 1902 an den Hermann Kulling aus Brösen. Das Gut wird 1857 angegeben mit 52 Hufen 24 Morgen. Es war aber ausgegeben ohne Jurisdiktion (ritterschaftliche Polizeigewalt) und konnte deshalb zur Ritterschaft nicht vorgeschlagen werden. 1863 wurde es als Dorfgemeinde anerkannt; wurde 1872 bereits als Gutsbezirk bezeichnet. Zu Hochredlau gehört das vom Seebad Zoppot aus wegen der schönen Aussicht viel besuchte (Restaurant) Adlershorst. Dieses zu Hochredlau gehörende Mühlengrundstück wurde 1828 von dem Bordschiffer Johann Adler und dessen Ehefrau, eine geborene Klotz, als Strandland von etwa 3 Morgen für 170 Taler dem Müller Bömelt abgekauft und in Erbpacht genommen. Der auch sonst geschäftstüchtige Adler wurde von der Kgl. Regierung zum „Seeschulzen“ (Strandvogt) ernannt und richtete um 1840 hier einen kleinen Schankbetrieb für fremde Gäste ein. Der Name Adlershorst, als Etablissement von Fremden beigelegt, wurde 1857 als offizielle amtliche Bezeichnung übernommen
_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 995
Wysłany: Sob Sie 16, 2008 11:26 pm   

kiedy stoisz na samym szczycie Płyty masz widok na Gdansk ,Hel wzgórza po stronie Kacka i Gdyni kiedys musiała byc tu strażnica bo o swiątyni na polance Redłowskiej :hmmm: to już slyszałam dawniej Ze starych lip ktore rosły koło szkoły 34 została tylko jedna na placyku :II i jeszcze jedna przepiekna przy kosciele no i te stare dęby(stego co zauwazylam i usłyszałam właściciele domków mieli by ochote te deby..... :% potwory no nie? :roll: )które rosną na małym osiedlu domków (kiedys było tam chyba gospodarstwo pytalam sie juzciebie o to :roll: )vis a vis nekropolji wojskowej
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1162
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 9:36 am   

Fragment mapy 1:25000 Wojskowego Instytutu Geograficznego z roku 1926
źródło

Redłowo WIG 1926.jpg
Plik ściągnięto 23391 raz(y) 76,06 KB

_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 995
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 4:08 pm   

a Luskula to co to :???: a może trochę objaśnień :roll: prosze do mapki dla ciemnego groszka :wink:
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1162
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 4:25 pm   

groszek napisał/a:
a Luskula to co to :???: a może trochę objaśnień :roll: prosze do mapki dla ciemnego groszka :wink:

A to rejon obecnego Szpitala Morskiego im. PCK a wcześniej koszar.
_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 995
Wysłany: Wto Sie 26, 2008 4:39 pm   

a dziękuje :wink: :mrgreen:
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
pumeks 


Dołączył: 22 Paź 2003
Posty: 7435
Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 8:53 pm   Re: Gdynia Redłowo

Bernard Chrzanowski napisał/a:
W czasach przedhistorycznych było tu zapewne miejsce religijnych obrzędów; kontyna tu stała i bogom ofiary składano. W antropologii znane są ciekawe twarzowe urny, wykopane na cmentarzysku radłowskiem.

Na tę "kontynę" w Redłowie brak moim zdaniem dowodów. Natomiast, jeśli chodzi o urny, to trafiły one do zbiorów berlińskich i, zdaje się, zachowały się do dzisiaj (zbiory Museum für Vor- und Frühgeschichte w Charlottenburgu) - o ile mnie pamięć nie zawodzi, to są to właśnie te, które jakiś poczciwy człowiek "wrzucił" na Wikipedię:
_________________

 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 995
Wysłany: Sro Wrz 03, 2008 2:41 pm   

są śliczne ,dzięki :== jeśli chodzi o brak dowodów,to mi nie przeszkadza. Coś magicznego jest na polance...sam zobacz Pumeks jak promienie slońca po lisciach i gałęziach wędrują...... :roll:
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1162
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 7:09 pm   

Skoro już o ciekawostkach z Redłowa to chyba znalazłem jeszcze jedną - w 1741 roku jako syn pastora zboru w ówczesnym Redlau, dziś to kościół p.w. Matki Boskiej Bolesnej w Gdyni Orłowie przyszedł na świat teolog protestancki, rektor Johannisschule w Gdańsku oraz profesor teologii w Jenie:
Cytat:
Ernst Jakob Danovius (1741-1782)
Ernst Jakob Danovius was born (12 March 1741) in Redlau (near Danzig), and died (18 March 1782) in Jena as the first professor of theology. During his brief academic career, Danovius was an Enlightenment reformer of theology and one of Kant’s early supporters at Jena.

Much of Danovius’s early education was carried out by his father, the Lutheran pastor in Redlau (later pastor of the Trinity Church in Thorn), but he also attended the Latin school in Danzig before entering the university at Helmstedt in 1760 (studying under the Wolffian Johann Ernst Schubert and the deist Wilhelm August Teller), transferring to Göttingen in 1763, where he studied Eastern languages under Johann David Michaelis. He worked as a private tutor in the home of Abt Schubert in Greifswald in 1765, during which time he also received his Magister degree, and in 1766 was called back to Danzig as rector of the Johannisschule. In 1768 he was offered a full professorship of theology at Jena, and in 1775 was made a church counselor for Saxony. Danovius taught at Jena for fourteen years, eventually becoming the senior theology professor, and lectured primarily on dogmatics, symbolics, New Testament exegesis, and moral philosophy, until his early death by suicide, of which Goldbeck (1783) gives a detailed account (in sum: at four in the morning on a Monday two weeks before Easter, with neither cane nor hat nor wig, he left his house and threw himself into the river Saale). Danovius had been arguing recently against suicide in his lectures, and colleagues attributed the suicide to a regrettable combination of overwork and an impetuous yet melancholy disposition.

Apart from the works listed below, Danovius published about a dozen disputations and programs (as listed in Meusel and Jöcher/Adelung). He wrote only with great effort, and in a prose that was labored and stiff, although he was said to have been a passionate and successful classroom lecturer. In theology he aligned himself with J. A. Ernesti (Leipzig), J. S. Semler (Halle), and Michaelis, and in his own work, principally his two-volume Dogmatics (1772-1776), he hoped to reconcile the Lutheran and Reformed confessions and to move the whole closer to a rational religion. In a note to his unfinished translation of Roustan (1783), he wrote: “The truth of Christianity follows from natural religion itself, conveying the undeniable facts to which it leads so directly that, to deviate from Christianity one could not leave undisturbed the principles on which natural religion rests. [...] Hume, in order to destroy the proofs of Christianity, saw it necessary also to make God’s existence doubtful” (qtd. in Schröpfer 1993, 79).

Danovius’s career was marked by controversy, in particular over his account of justification, first described in his inaugural dissertation of 1768, that held it to concern one’s beliefs over a lifetime, and not of a particular moment. As he wrote in his Three Treatises on the Justification of the Human before God (1777): “Justification itself is eternal and unchanging; no one loses the goodness of justification once received from God. And many are not justified who at present actually believe, because God has already seen that they will not continue in their belief to the end of their lives.” This position set him at odds with his own theology faculty, as well as those at Erlangen and Göttingen, and when he persisted in this doctrine the Erlangen faculty had their dean, Georg Friedrich Seiler, publicly contradict him — to which Danovius replied (1777, 1778).

Danovius belonged to a group of early Kant supporters at Jena, including his close colleague Johann Wilhelm Schmid (1744-98) and his wife’s brother, C. G. Schütz (1747-1832), who came to Jena in 1779 as the full professor for poetry and eloquence and co-founded (with Gottlieb Hufeland) the Jenaische Allgemeine Literatur-Zeitung in 1785 (an important forum for the Critical Philosophy). C. C. E. Schmid (1761-1812), who would later lecture on Kant’s Critique of Pure Reason at Jena, was a student in Danovius’s classroom during his last three years. Danovius made Kant’s acquaintance during a visit to Königsberg, probably when he was still at Danzig, and in a letter of 12 January 1770 (Ak. 10: 87-88) he asked Kant of his interest in a newly created chair of philosophy at Jena (Kant had already been short-listed for a position at Jena in 1765 that ultimately went to J. C. Henning). If Kant was interested, Danovius would promote his case; but by then Kant was certain of an imminent opening at Königsberg, so the matter was dropped.

From nearby Weimar, Herder complained to Hamann of Kant’s recently published Critique of Pure Reason (in a letter of 31 December 1781): “I’m reading Kant, but I can’t make any headway. Danovius in Jena said in his class that the book takes a year to read.” Danovius committed suicide three months later.

BIBLIOGRAPHY
Ueber die Religionsvereinigung, eine Vorlesung (Jena, 1771).
Theologiae dogmaticae institutio, 2 vols. (Jena, 1772-76).
Drey Abhandlungen von der Rechtfertigung des Menschen vor Gott (Jena, 1777).
Kurze Erklärung über die neue vom Hrn. K. R. Seiler gegen ihn, der Lehre von der Rechtfertigung halber, herausgegebene Schrift (Jena, 1778).
(trans./ed.), A. J. Roustan, Briefe zur Vertheidigung der christlichen Religion, ed. C. G. Schütz (Halle: J. J. Gebauer, 1783).
Further Reading
ADB, vol. 4, p. 746 (Gustav Frank).
APB, vol. 1, pp. 124-25 (Faber).
Frank, Gustav, “Danovius.” In: Albert Hauck, ed., Realencyklopädie für protestantische Theologie und Kirche (Leipzig, 1898), vol. 4, pp. 464-66.
Goldbeck, Johann Friedrich, Litterarische Nachrichten von Preußen, 2 vols. (Berlin, Leipzig, Dessau: 1781/1783), vol. 2, pp. 127-30.
Jöcher/Adelung (Leipzig, 1787), vol. 2, col. 620.
Meusel (Leipzig, 1803), vol. 2, pp. 274-75.
Schröpfer, Horst, “Danovius und Kant.” In: Norbert Hinske, ed., Kant und die Aufklärung (Hamburg: Felix Meiner, 1993), pp. 77-83.

źródło
_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
groszek 


Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 995
Wysłany: Wto Wrz 09, 2008 11:23 pm   

Feyg..... :mrgreen: a tak moze by po naszemu...
_________________
mały kot na wielkiej drodze...
 
feyg 


Dołączył: 23 Kwi 2007
Posty: 1162
Wysłany: Wto Paź 28, 2008 5:31 pm   

Folder o Baterii artyleryjskiej w Redłowie wydany niedawno przez Miejskiego Konserwatora Zabytków w Gdyni. Warto odwiedzić to miejsce zwłaszcza gdy opadną liście.
_________________
Pozdrowienia z Małego Kacka
 
Werk Inc. 

Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7
Wysłany: Nie Gru 20, 2009 11:18 am   

Ja w temacie Luskuli jeszcze. Na planie miasta z roku 1936 (vide: http://www.2wojna.gdynia....p?archiwum,mapy ) można w jej miejscu odnaleźć "Osiedle Lisa Kuli". Plan ten zawiera kilka "planów" przebiegu ulic nie zrealizowanych, więc nie wiem na ile jest ta nazwa wiarygodna dla tego osiedla. Tak czy owak, jest to ciekawy przykład pomysłowości nazewniczej kartografów/ urzędników miejskich.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk