Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Żuławski koszmar...
Autor Wiadomość
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3722
Wysłany: Wto Paź 05, 2010 7:25 pm   

Mierzeja i Żuławy DB napisał/a:
Z listy pięciu zabytkowych domów podcieniowych w Żuławkach, w Gminie Stegna, zniknie najbardziej zniszczony obiekt. (1.10.2010 r.)


1.jpg
Plik ściągnięto 12188 raz(y) 73,51 KB

2.jpg
Plik ściągnięto 12188 raz(y) 67,53 KB

3.jpg
Plik ściągnięto 12188 raz(y) 68,23 KB

4.jpg
Plik ściągnięto 12188 raz(y) 68,43 KB

5.jpg
Plik ściągnięto 12188 raz(y) 75,69 KB

6.jpg
Plik ściągnięto 12188 raz(y) 74,27 KB

_________________
Poldergeist
 
Linka 


Dołączyła: 23 Kwi 2010
Posty: 232
Wysłany: Wto Paź 05, 2010 11:54 pm   

No ten to już kaplica :rip: Podobnie, jak Kławki, bo nie sądzę, żeby tam coś jeszcze się dobrego stało (teren obecnie ogrodzono siatką).
Natomiast wciąż jeszcze chyba (?) stoi dom w Lasowicach Małych, dzieło niezrównanego Petera Loewena, najsłynniejszego budowniczego domów podcieniowych na Żuławach z początków XIX w. Był w tragicznym stanie i wołał o ratunek - gdy go ostatni raz widziałam. To jedna z nielicznych sygnowanych przez Loewena perełek, którą TRZEBA ratować! :rwie_wlosy:
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3722
Wysłany: Sro Paź 06, 2010 12:47 am   

Jaja sobie robisz? 8O Trzeba to rodzinę utrzymać, dzieci wychować... A że się jakaś buda zawali, to co? Bo to jedna? Wszystkiego się uratować nie da. Ja tam jestem wzruszony do bólu postawą i zaangażowaniem osób decyzyjnych. Widać nie zrozumiałaś tekstu. :II Chłopaki zrobili co mogli ale to i tak o kant można było rozbić, bo wnętrze zdemolowano w czasach kiedy o wszystkim decydowała gmina. Mieszkania socjalne i takie tam doprowadziły do ruiny ten obiekt. Tak w ogóle, to samo się stało i nie ma winnych.
Cytat:
A nas przy tym wcale nie było,
dziewicze wianki, na naszej skroni.
To tylko kilka osób robiło,
to oni, oni, to oni!
_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3722
Wysłany: Pią Gru 03, 2010 6:03 pm   

:II

10.10.25 009.jpg
Plik ściągnięto 11959 raz(y) 69,29 KB

10.10.25 010.jpg
Plik ściągnięto 11959 raz(y) 76,58 KB

10.10.25 012.jpg
Plik ściągnięto 11959 raz(y) 70,81 KB

10.10.25 015.jpg
Plik ściągnięto 11959 raz(y) 75,83 KB

10.10.25 019.jpg
Plik ściągnięto 11959 raz(y) 69,83 KB

10.10.25 025.jpg
Plik ściągnięto 11959 raz(y) 75,06 KB

10.10.25 029.jpg
Plik ściągnięto 11959 raz(y) 74,19 KB

_________________
Poldergeist
 
Sbigneus 
wiarus


Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 249
Wysłany: Pią Gru 03, 2010 7:22 pm   

Ciri byri ciri ma , nic nie było nic nie ma. Szkoda.
_________________
Pości i pości.Nawet jak nie ma postu.
 
princessita 

Dołączyła: 27 Lis 2005
Posty: 437
Wysłany: Sob Gru 04, 2010 12:37 pm   

Samo nic sie nie dzieje. Dla mnie to jest ''wzor '' jak nalezy niszczyc zabytki bo zabytki nikomu nie sa potrzebne i po co wogle dawac na taki szmelc, pieniadze lepiej wydac na wycieczke do modnego kurortu wysylajac kilku oficjeli. Wtedy pieniadze sie znajduja. :szczena:
 
nad stawem 
to ja


Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 359
Wysłany: Pon Gru 06, 2010 7:55 pm   

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Jaja sobie robisz? 8O Trzeba to rodzinę utrzymać, dzieci wychować... A że się jakaś buda zawali, to co? Bo to jedna? Wszystkiego się uratować nie da.

znam twój ból Dostojny.
ale jest światełko nadziei, nie ze ten dom odbudują (chociaż popatrz na odbudowywana oborę, tyle tylko że ta konstrukcja dachu nic nie ma wspólnego z ciesielką)
ale, ze niedaleko W. moimi rękoma buduje dom podcieniowy, nie taki okazyjny jak te zabytkowe , chociaż staramy się jak najwięcej wbudować drewna i "starych" detali wkomponować.
ten dom znasz na pewno z wieczornych iluminacji w okolicy Drewnicy.
pozdrow. Sławek








Post edytowany. Skrócone dane identyfikacyjne inwestora ze względu na paskudne obyczaje ludności miejscowej.
DW
_________________
http://www.mierzeja1945.prv.pl/
Ostatnio zmieniony przez Dostojny Wieśniak Wto Gru 07, 2010 1:05 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
Aartin 

Dołączył: 30 Cze 2010
Posty: 107
Wysłany: Pon Gru 06, 2010 9:14 pm   

Zaproś kiedyś w odwiedziny, jako przewodnik, opowiedz niuanse budowy.
_________________
PFE
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3722
Wysłany: Pon Gru 06, 2010 9:33 pm   

No nareszcie. Witaj. Właśnie lokalizacja pasowała jak nic. Nie wiedziałem tylko kto w tym dłubie a nie podchodziłem, bo to na trasie przelotu. Wiesz jak to jest, zawsze można... :II Ale już masz mnie na głowie z kilkoma pomysłami, na zaproszenie to ja czekał nie będę. :mrgreen:
_________________
Poldergeist
 
nad stawem 
to ja


Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 359
Wysłany: Pon Gru 06, 2010 9:42 pm   

Dostojny Wieśniak napisał/a:
Ale już masz mnie na głowie z kilkoma pomysłami, na zaproszenie to ja czekał nie będę. :mrgreen:


poczekaj troszeczkę, dzisiaj zamknąłem budowę na zimę, stan surowy musi przecie przezimować. a jutro rano jadę do Berlina.
jak wrócę to się zamelduje, na przyszły weekend, W. też będzie.
pozdrow. Slawek
Post edytowany ze względów jak wyżej.
DW
_________________
http://www.mierzeja1945.prv.pl/
Ostatnio zmieniony przez Dostojny Wieśniak Wto Gru 07, 2010 1:06 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3722
Wysłany: Pią Kwi 22, 2011 2:04 am   

Zima ciężka i długa była. Wszystko co nadawało się na opał a nie rzucało w oczy, znikało w oka mgnieniu. No może nie wszystko. Coś, gdzieś, kiedyś słyszałem o zabezpieczaniu co cenniejszych elementów. Ciekawostka taka. Kto będzie szybszy?
Zatem już tylko z okazji wcześniej sygnalizowanego tematu. Żuławki kilka dni temu.

Z 1.jpg
Plik ściągnięto 11449 raz(y) 74,12 KB

Z 2.jpg
Plik ściągnięto 11449 raz(y) 75,15 KB

Z 3.jpg
Plik ściągnięto 11449 raz(y) 75,69 KB

Z 4.jpg
Plik ściągnięto 11449 raz(y) 78,76 KB

Z 5.jpg
Plik ściągnięto 11449 raz(y) 74,12 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3722
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 1:00 am   

dbcdanzig na Marienburg.pl napisał/a:
Dzieki bezczynnosci i indolencji wladz odpowiedzialnych w Gdansku zniknal swiadek przeszlosci naszych terenow. Niech wladze konserwatorskie dalej pracuja w ten sposob, a nic nie zostanie po naszych poprzednikach. Konserwator bedzie mial za to spokoj i mozliwosci awansu do warszawki. Zycze tylko konserwatorom naszego wojewodztwa, by koszmary senne nie opuszczaly ich do ostatnich dni.
Czy tych urzedniczyn nic nie nauczy pracy dla przyszlych pokolen, ktore wychowywane sa na facebooku, komorkach i betonie (rowniez doslownie). Czlowiek bez korzeni znaczy tyle, co drzewo pozbawione takowych.
Europa nadal pozostaje w naszym kraju tylko pustym slowem, nasi urzednicy w dalszym ciagu zainteresowani sa tylko wlasna kariera. SZKODA I TO NIEPOWETOWANA!!!

Złowione u sąsiadów :arrow: Naduś Bez komentarza.
Chociaż czemu nie? SZLAG TRAFIA. :evil:

lasowice_180.jpg
Za Marienburg.pl
Plik ściągnięto 11268 raz(y) 57,11 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3722
Wysłany: Sro Gru 14, 2011 1:54 am   

W Żuławkach pozamiatane kilka tygodni temu, tylko nie było okazji sfocić. WUOZ w Gdańsku podjął jakiś czas temu starania o wykreślenie tego obiektu z rejestru zabytków. W tych staraniach odnotowano zapewne sukces.

z 6.jpg
Plik ściągnięto 10811 raz(y) 77,07 KB

_________________
Poldergeist
 
Dostojny Wieśniak 


Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 3722
Wysłany: Sob Gru 31, 2011 1:48 am   

:arrow: U Sąsiadów Obywatel Kuglow przywołał archiwalny artykuł prasowy o domu podcieniowym w Żuławkach, z lutego 2008 roku:
Nasze miasto napisał/a:
Żuławki, gm. Stegna. Konserwator nakazał remont domu podcieniowego z XIX wieku

2008-02-02, Aktualizacja: 2008-01-31 12:12

Paulina Strzałkowska

Dwanaście miesięcy na wykonanie remontu ma właściciel zabytkowego domu podcieniowego w Żuławkach. Nakaz natychmiastowych prac remontowych to decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Dwanaście miesięcy na wykonanie remontu ma właściciel zabytkowego domu podcieniowego w Żuławkach. Nakaz natychmiastowych prac remontowych to decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Ultimatum to ostatni krok przed drogą sadową. Jeśli właściciel nie wykona w tym roku remontu niszczejącego budynku rozpocznie się procedura wywłaszczenia. To ostrzeżenie dla posiadaczy innych, niszczejących, zabytkowych obiektów.
Wizja lokalna podcienia z Żuławek i spotkanie z przedstawicielem obecnego właściciela domu przyniosło jednoznaczną decyzję. Albo nastąpi remont budynku albo odebranie zabytku. Przypadek z Żuławek to pierwsza tego typu decyzja na Pomorzu w ostatnich latach.

- Wywłaszczenie to ostateczność kiedy właściciel zabytkowego obiektu lekceważy jego stan techniczny - podkreśla Marcin Tymiński, rzecznik prasowy pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków w Gdańsku. - Budynek wymaga kompleksowych napraw ale jego konstrukcja jest stabilna.
Przypomnijmy, że jesienią ubiegłego roku zawaliła się część konstrukcji dachowej zabytkowego podcienia, położonego w centrum miejscowości Żuławki.

- Właściciel doskonale wiedział co kupuje i w jakim stanie. Od kilku lat mógł prowadzić systematyczne naprawy - mówi Tymiński. - Podkreślam, że nie można kupować zabytków z założeniem, że w najbliższym czasie się zawalą. Skoro ktoś nie chce wywiązać się z zobowiązań, pozostaje droga sądowa.

Jeśli sąd odbierze zabytkowy dom podcieniowy obecnemu właścicielowi, nieruchomość przejdzie w ręce skarbu państwa lub samorządu.

- Samorząd nie planuje przejęcia tego obiektu, w sytuacji gdy właścicielowi sądownie zostanie odebrany ten zabytek. Nie mamy dodatkowych funduszy na to, by zainwestować w remont - tłumaczy Eugeniusz Wyrzykowski, wójt Gminy Stegna. - Sądzę, że w takiej sytuacji opiekę nad podcieniem przejmie konserwator.

Nowy administrator zapewne ogłosi przetarg na ponowną sprzedaż zabytku. Jeśli zgłosi się chętny nie tylko z wizją ale też funduszami, zabytek będzie odrestaurowany. Jednak może też skończyć się na pomysłach i obietnicach - tak jak to było do tej pory.

Rzeczywistość jest brutalna - w przypadku niszczejących od kilkudziesięciu lat zabytków najbardziej pożądany jest inwestor - pasjonat z dużymi środkami na koncie, ktoś kogo stać na sfinansowanie takiej inwestycji. Remont zabytku nie jest bowiem tanią sprawą.

Z drugiej jednak strony można szybko wyliczyć, że na zakup małej działki i budowę nowego domu potrzeba około 300 tys. zł. Za tą kwotę można prowadzić remont zabytku z "duszą" i... często z dużą działką.

- Istnieje możliwość pozyskania dofinansowania lub zwrotu kosztów remontu zabytku - dodaje Tymiński. - Można m.in. starać się o dotacje ministerialne.

- Mamy pod opieką dom podcieniowy - mówi Janusz Goliński, wójt gminy Cedry Welkie. - Przejęliśmy go od agencji rolnej, jest zamieszkiwany przez kilka rodzin. Doprowadzenie go do stanu świetności wymaga dużych środków, których nie da się wygospodarować z gminnego budżetu. Mamy jednak opracowany Gminny Program Opieki nad Zabytkami, co ułatwi starania o dotacje.

W przypadku podcienia z Żuławek, przywrócenie go do świetności wymaga co najmniej kilkuset tysięcy złotych. Właściciel domu w Żuławkach ma rok aby wykonać prace.
Link za Marienburg.pl. :arrow: Żródło Ciekawostka taka. Miało być tak fajnie a wyszło jak zawsze. :wink:
_________________
Poldergeist
 
neuteich 

Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 40
Wysłany: Czw Lut 02, 2012 9:35 pm   

Nie ma kasy na ratowanie zabytków, ale na Afganistan i pomniki w Polsce kasa jest.

W Nowym Stawie zabytkową Cukrownie rozwalają. Potem przyjdzie czas na Słodownie. Potem na Starą Centralę Nasienną , i niech Niemcy wracają...
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk