Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
i jeszcze raz...
Autor Wiadomość
rispetto 


Dołączył: 11 Sty 2004
Posty: 1585
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 9:34 am   

Cytat:
żadnych okołonarodowościowych dygresji, złośliwostek, uszczypliwości.

Szkoda, że od początku o tym nie pomyślano, gdy "dyskusje" toczyli Gruen, Zop i Sabaoth i z błotem mieszano opinie innych użytkowników. Nie byłoby takich wojenek i rozdzierania szat na pożegnanie :wink:

A co do postu parker. Jakim prawem oskarżasz zdzicha o niszczenie czegoś? Staż na forum ma stanowić o nieomylności kogoś i pokładach posiadanej wiedzy? Daruj sobie takie dygresje, bo mogę wyszukać także Twoje posty na tym forum (np pod moim adresem), które "zniszczyły coś ważnego". Absolutnie nie kwestionuję Twojego wkładu w to forum, ale widzę, że część "ojców założycieli" posiada nieuleczalną manię grożenia palcem i patrzenia z góry na wszystkich, którzy mają odrębne zdanie (Zop, Gruen). I Ty zarzucasz zdzichowi "pseudonaukowość" i to, że posiada "wiedzę absolutną"? A jednocześnie mówisz o tym, że teraz to tylko wszczyna się kłótnie? To tak samo jak w polityce. Jedną rękę podaję na zgodę, a drugą walę na odlew :wink:
_________________
...........................................
Pomóż Hanusi jeśli możesz
http://dzieciom.pl/5002
...........................................
 
Corzano 
bi-cyklista
z Północy


Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 4571
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 9:53 am   

parker napisał/a:
zniszczyłeś coś ważnego, kolejną część czegoś

Nie wydaje mi się. Bardzo ostrą dyskusję toczyły obie strony nie szczędząc sobie nieprzyjemności w postaci niedopowiedzeń, wybiórczego traktowania faktów czy uogólnień, a wszystko na podłożu emocjonalnym. Jesli się w czymś takim bierze udział trzeba mieć twardy tyłek lub być masochistą.
_________________
 
parker 


Dołączyła: 08 Wrz 2004
Posty: 4927
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 10:27 am   

rispetto napisał/a:
Cytat:
żadnych okołonarodowościowych dygresji, złośliwostek, uszczypliwości.


Szkoda, że od początku o tym nie pomyślano, gdy "dyskusje" toczyli Gruen, Zop i Sabaoth i z błotem mieszano opinie innych użytkowników. Nie byłoby takich wojenek i rozdzierania szat na pożegnanie ;)



"Rozdzieranie szat" jak to nazywasz, bierze się z tego, że traci się osobę ważną. Po Tobie, ani po Zdzisławie bym nie płakała.


Cytat:
A co do postu parker. Jakim prawem oskarżasz zdzicha o niszczenie czegoś? Staż na forum ma stanowić o nieomylności kogoś i pokładach posiadanej wiedzy?



Akurat obie strony wystarczająco wykazały się pokładami swojej wiedzy. I oceniam to właśnie w taki sposób.

Cytat:
Daruj sobie takie dygresje, bo mogę wyszukać także Twoje posty na tym forum (np pod moim adresem), które "zniszczyły coś ważnego".


Och, ale się przestraszyłam. Też masz ochotę pogrozić paluszkiem a nie masz mozliwości?

Cytat:
Absolutnie nie kwestionuję Twojego wkładu w to forum, ale widzę, że część "ojców założycieli" posiada nieuleczalną manię grożenia palcem i patrzenia z góry na wszystkich, którzy mają odrębne zdanie (Zop, Gruen).



Tak się składa, że to są osoby, które to miejsce stworzyły. Miały w tym cel i ten cel osiągnęły. Zrobiły więcej niż Ty, bo gdyby tak nie było, spotykalibysmy się nie na FDG tylko na "Forum Rispetta i Zdzisława".

Cytat:
I Ty zarzucasz zdzichowi "pseudonaukowość" i to, że posiada "wiedzę absolutną"?


Wykazał się wystarczająco, choćby w wątku o Sopocie. "Wiem lepiej ale nie powiem".

Może jestem masochistką, że się w ogóle w to mieszam, jak mówi Corzano. Ale mam dość. A nie jestem moderatorem, żeby móc to w jakikolwiek sposób ukrócić.
Zależy mi na obecności Zoppotera (chociaż nie raz się z nim kłóciłam) i na dobrej atmosferze, którą od jakiegoś czasu swoimi nacjonalistycznymi tekstami zasmradzacie.

To forum DAWNEGO GDAŃSKA, który z polskością wiele wspólnego nie miał. Więc jeśli to wam zawadza - nikt was nie zmusza do interesowania się nim. A zwłaszcza do nawracania innych.
_________________
Czyż nie rozumie pan, że wszystko, co piękne w architekturze, osiągnięto już dawno temu? Zostało to autorytatywnie stwierdzone. (Ayn Rand "Źródło")
 
Anna B. 

Dołączyła: 21 Kwi 2006
Posty: 141
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 11:46 am   

Ludzie opanujcie się!!!!Przykro mi że muszę czytać takie
przykre rzeczy na tak ciekawym forum!!!!
Niech to forum nadal będzie o Dawnym Gdańsku a nie o bezsensownych kłótniach!!
Tyle jest teraz stresów i napięć w życiu codziennym
a tu zawsze znalazł się jakiś "balsam dla duszy".
Mogłam tu siedzieć godzinami.
Teraz to nawet nie ma po co tu zaglągać bo o niczym
ważnym się nie pisze jak tylko o tym jak to są ważni
ważniejsi i nieważni członkowie tego forum.
Jestem za tym żeby te waśnie jak najprędzej zakończyć
i nadal cieszyć się tym miejscem.
Taką ogromną wiedzę o naszym pięknym mieście jaką posiadają
wszyscy "założyciele"i nawet tą maleńką wiedzę czy zwykłą ciekawość
którą wnosi cała reszta trzeba szanować. :co_jest:
Jeśli kogoś uraziłam swoją wypowiedzią to z góry
przepraszam ale akurat w tej chwili mam takie odczucia. :oops:
 
 
jayms 
dżejms


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 1001
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 11:58 am   

Podpisuję się pod tym co napisałaś Anno B. czterema ręcami :hihi: ,jako przedstawiciel najmniej ważnej części forum. :wink:
_________________
Bacz byś nie zgłupiał od mądrości swojej.
 
danziger 
Korytarzanin


Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 4632
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 2:27 pm   

Parker napisał/a:
i na dobrej atmosferze, którą od jakiegoś czasu swoimi nacjonalistycznymi tekstami zasmradzacie.

Parker, daj spokój. Jeśli chcesz wiedzieć co to jest nacjonalizm, to poodwiedzaj inne fora o tematyce historycznej. Wtedy może przejrzysz na oczy. Na tym forum jeśli w ogóle był jakiś nacjonalizm to był to specyficzny "nacjonalizm" antypolski (taki w każdym razie swego czasu tu dominował). Nacjonaliści polscy, nawet umiarkowani, fruwali z tego forum - może nie dość szybko, ale jednak (vide: Partyzant/Ponury). I nikt po nich nie płakał.
Jeśli ktoś podejmuje dyskusję z tezami, które są krzywdzące, czy obraźliwe dla jego narodu, to jeszcze nie znaczy, że jest nacjonalistą.

A co do blokowania dyskusji na tematy "okołonarodowościowe" - wiele razy sprzeczałem się na te tematy z Grünem czy Sabaothem, ba - czasem można by pewnie powiedzieć, że się kłóciliśmy, a mimo to jesteśmy nadal w dobrych stosunkach, rozmawiamy, nie obrażamy się na siebie. Z Zoppoterem w najlepszych stosunkach wprawdzie nie byłem, ale akurat z innych powodów. Przypomnę też, że Grün odszedł z forum nie z powodów "narodowościowych", podobnie jak i nie te powody były przyczyną kłótni między Zoppoterem a Parker. Przykłady można mnożyć. Po prostu - pokłócić się, czy obrazić można z jakiegokolwiek powodu, a nawet najgorętsza dyskusja "okołonarodowościowa" może być prowadzona kulturalnie i bez wycieczek osobistych.
_________________
da, da, da...
 
 
kwidzin 
Notgeldmann

Dołączył: 13 Mar 2005
Posty: 422
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 2:30 pm   

Podpisując się pod wypowiedziami Mikołaja, czy AnnyB. można by zakończyć dyskusję w tym temacie i ewentualne refleksje pozostawić forumowiczom. Ostatnie wypowiedzi Parker, sprowokowały mnie jednak do pewnych przemyśleń.
Każdy z forumowiczów, ma jakieś powody (ja swoje przedstawiłem w wątku powitalnym), dla których lubi przebywać w tym miejscu i względem własnych preferencji, mniej lub bardziej aktywnie zabierać głos w dyskusjach. Wszystkich łączy wspólna pasja, tj. zamiłowanie do dawnego Gdańska.
Nie mogę jednak zgodzić się z zarzutami dotyczącymi pseudonaukowości czy głoszenia prawd absolutnych. Szukających prawd objawionych odsyłam do ksiąg mądrościowych. Forum dyskusyjne z założenia służy swobodnej wymianie myśli, bez pretensji do stanowienia paradygmatów naukowych.
Negatywnie odczytuje wszelkie próby kategoryzowania forumowiczów na lepszych czy gorszych ze względu na staż, wiek, poziom wiedzy czy wykształcenia. Ogólnodostępne i ponoć demokratyczno/wolnościowe forum, nie potrzebuje chyba kasty uprzywilejowanych "ojców założycieli" posiadających monopol na rację absolutną. Nie jest to prywatne forum Zdzisława, czy moje, ale i nie jest prywatnym forum Parker. Ktoś pisał, że forum nie jest już miejscem, gdzie można się zaprzyjaźnić. Owszem ciągle można. Nie jest jedynie miejscem, gdzie można w sposób nadmierny epatować tą przyjaźnią.
Szanuje każdy, nawet najbardziej absurdalny w mojej ocenie pogląd, który został poparty w dyskusji merytorycznymi argumentami, bez zbytecznych wycieczek osobistych czy odnośników biograficznych. Nie akceptuję prób utrwalania jedynie słusznych tez, pod groźbą sankcjonowania nieprawomyślnych.
Parker pisze o polskim nacjonalizmie, toczącym to forum. Nie trzeba być polskim nacjonalistą, czy legitymować się choćby elementarnym poczuciem polskości, by zareagować emocjonalnie na wypowiedzi, których myślą przewodnią jest permanentne negowanie wszystkiego co polskie w Gdańsku z konstatacją, że po '45 to tylko wywrotka g**na i dwa metry mułu, głoszone co nie mniej dziwne w większości przez Polaków na polskojęzycznym forum. Jak z kolei nazwać wszelkiej maści proniemieckie apologie, wyrażające się uwielbieniem dla pomników cesarza, czy innych wyidealizowanych wizjach Wolnych Prus, cokolwiek miałoby to oznaczać. Ja nikogo nie nawracałem i nawracać nie zamierzam. Proszę jedynie o to samo.
Wiem Parker, że masz mnie gdzieś, płakać po mnie nie będziesz, itd. Ja nie obrażam się na innych z byle powodu. Uważam jedynie, że jeśli ktoś chce/potrafi dyskutować z innymi, nie powinien na odmienne zdanie reagować histerycznymi odniesieniami względem własnej osoby, gubiąc po drodze merytoryczne argumenty. Twoje sympatie względem Zoppotera nie dają Ci podstaw by obrażać innych, w tym Zdzisława, którego wypowiedzi na forum, uważam za jedne z bardziej wyważonych.
Liczę się z konsekwencjami jakie może wywołać moja wypowiedź. Być może jednak ktoś pod wpływem niej przemyśli to i tamto i to forum stanie się lepsze. Poświęćmy więcej uwagi utrwalaniu śladów przeszłości, których na każdym kroku jest coraz mniej (vide herby na roku Św. Ducha, których nie zdążyłem sfotografować przed zniszczeniem), niż bezsensownemu babraniu się we własnych kompleksach, re/sentymentach czy innych prawdach absolutnych.
 
jayms 
dżejms


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 1001
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 2:55 pm   

kwidzin napisał/a:
Poświęćmy więcej uwagi utrwalaniu śladów przeszłości, których na każdym kroku jest coraz mniej (vide herby na roku Św. Ducha, których nie zdążyłem sfotografować przed zniszczeniem)


Możesz uściślić , o które dokładnie herby chodzi? :hmmm:
_________________
Bacz byś nie zgłupiał od mądrości swojej.
 
parker 


Dołączyła: 08 Wrz 2004
Posty: 4927
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 3:06 pm   

No skoro tak jest przez większość pojmowana formuła tego forum "demokratyczno/wolnościowego", to ja dziekuję bardzo.
Zawsze wydawało mi się, że FDG to prywatne forum, założone w konkretnym celu, dla konkretnych ludzi, o konkretnych zainteresowaniach, a nie ogólnodostepne dla wszystkich chcących swoje kompleksy rekompensować podczas narodowościowych (albo jakichkolwiek innych, ale nie dotyczących dawnego Gdańska) dyskusji.

Skoro formuła się zmieniła, administrator i moderatorzy nie widzą tego, albo widzą, lecz nie zamierzają nic z tym zrobić - to nie jest już forum dla mnie również. Do widzenia się z Państwem.
_________________
Czyż nie rozumie pan, że wszystko, co piękne w architekturze, osiągnięto już dawno temu? Zostało to autorytatywnie stwierdzone. (Ayn Rand "Źródło")
 
danziger 
Korytarzanin


Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 4632
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 3:12 pm   

parker napisał/a:
Zawsze wydawało mi się, że FDG to prywatne forum, założone w konkretnym celu, dla konkretnych ludzi, o konkretnych zainteresowaniach, a nie ogólnodostepne dla wszystkich chcących swoje kompleksy rekompensować podczas narodowościowych (albo jakichkolwiek innych, ale nie dotyczących dawnego Gdańska) dyskusji.

Nie rozumiem o co Ci chodzi - chciałabyś wywalać użytkowników, którzy Ci nie odpowiadają?

parker napisał/a:
Skoro formuła się zmieniła, administrator i moderatorzy nie widzą tego, albo widzą, lecz nie zamierzają nic z tym zrobić - to nie jest już forum dla mnie również. Do widzenia się z Państwem.

:roll: :II
_________________
da, da, da...
 
 
Sabeenah 
Stewie ;)


Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 19
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 3:18 pm   

No i do czego tu dochodzi? :II
Zawieszenie broni jest wskazane, bo jesli tak dalej pojdzie i beda odchodzic ludzie, ktorzy tworza te Forum to ani inni ani ja nie dowiem sie wielu ciekawych rzeczy. (myslenie skrajnie egoistyczne, ale przynajmniej szczere)
Prosze sie uspokoic! :co_jest: :peace:
 
seestrasse 
Zesztrasia z Szafy


Dołączyła: 13 Kwi 2004
Posty: 6544
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 4:09 pm   

parker napisał/a:
Skoro formuła się zmieniła, administrator i moderatorzy nie widzą tego, albo widzą, lecz nie zamierzają nic z tym zrobić

jedna uwaga. ciężko mi pouczać dorosłych i inteligentnych ludzi, aby nie zachowywali się jak w przedszkolu. wymagajmy trochę od siebie - a nie, że nam admin załatwi sprawy interpersonalne.

Cytat:
to nie jest już forum dla mnie również. Do widzenia się z Państwem

to byłby, o ile pamiętam - drugi raz :wink: parker, wyluzuj! :D
 
Zdzislaw 


Dołączył: 11 Sie 2006
Posty: 532
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 4:19 pm   

Sabeenah napisał/a:
No i do czego tu dochodzi? :II
Zawieszenie broni jest wskazane, bo jesli tak dalej pojdzie i beda odchodzic ludzie, ktorzy tworza te Forum to ani inni ani ja nie dowiem sie wielu ciekawych rzeczy. (myslenie skrajnie egoistyczne, ale przynajmniej szczere)
Prosze sie uspokoic! :co_jest: :peace:


Sab, masz oczywiście rację, bodalsze blablanie w "tem temacie" nic pozytywnego nie wnosi, ale - wybacz - jest jedno "ale", albowiem.

parker napisał/a:
A mi się nie podoba to co Ty piszesz, to, w jaki sposób odnosisz się do tego, co Zoppoter pisze, a zwłaszcza to, że teraz piszesz o nim w czasie przeszłym. Mam wrażenie, że swoimi kolejnymi postami (zawsze "po raz ostatni" i zawsze nie dotrzymując słowa) zniszczyłeś coś ważnego, kolejną część czegoś, co łączyło "ojców założycieli" i najstarszych bywalców tego forum. Kiedyś można było się tu ze współforumowiczami zaprzyjaźnić, teraz można się jedynie z wami pokłócić, bo skaczecie do gardła z pseudopatriotycznych i pseudonaukowych powodów. Byle "wiedzieć lepiej". :yyy:


Po pierwsze droga Parker piszę w "czasie przeszłym" bo Zoppoter sam ośwaidczył, iż "wychodzi" z FDG. Nie zmienia to faktu, iż jeżli dokona zmiany decyzji to będę zadowolony podobnie jak i Ty.

Po drugie, poza jednym wątkiem - w ktorym prowadzilem z Zoppem ostrą polemikę nie mialem, ani przyjemności ani nieprzyjemności prowadzić z nim poważniejszej dyskusji na tematy objęte Forum.

Po trzecie, Ta ostrra dyskusja zakonczyla sie: a) przeproszeniem Zoppotera przezemnie i jej ostatecznym zakończeniem, b) merytorycznym wyjaśnieniem wątków interesujących obie strony. Nie jestem upowazniony do ujawniania prywatnej korepondencji, ale ponieważ takowa istnieje (o czym zapewniam), badź uprzejma powstrzymac sie od dość pochopnych ocen dot. czyjejkolwiek hipokryzji.

Po czwarte, jakbyś sprawdzila, to w oczywisty sposób doszla byś do wniosku, że nie uczestniczylem w jakimkolwiek momencie w dyskusji na temat, który w ostateczności spowodowal podjęcie decyzji przez Zoppa.

Po piąte, jedynie w wątku o Piłsudskim pozwoliłem sobie na komentarz dot. "polskich zaborców", który spotkał sie z "reakcją" na ktorą w zaden sposób nie odpowiedzialem, albowiem uznałem, iż wlasnie owa dyskusja zmierza w zupełnie niewłasciwym kierunku. Zrobilem to z resztą bezwiednie, nie widząc wcześniejszego postu Seestrasi (można to łatwo sprawdzić).

Po szóste, niezależnie od różnic w pogladach szanowalem wiedzę Zoppa o czym świadcza moje posty, na ktore (już dawno po naszej ostrej dyskusji) odpowiadal i z ktorego wiedzy z przyjemnością korzystalem.

Po siódme, nie mam zamiaru poddawać sie ekspiacji. Nie wiem jednak czemu sugerujesz, iż wyrażony przeze mnie żal z powodu decyzji Zoppa, jest nieszczery.
Zoppoter, pomimo iż nie zgadzalem sie z wieloma jego wypowiedziami(i pogladami), nie byl osobą niegodną szacunku. Czym innym jest nie zgadzac sie z pewnymi poglądami, a czym innym sie wzajemnie nie szanowac, a ja - co z calą stanowczością podkreślam - nigdy nie okazałem ani Zoppowi, ani komukolwiek innemu braku takowego.
Bądź więc uprzejma zapoznać sie z tym co, do kogo i w jakim stylu pisałem i zobacz co tak naprawdę stanowiło podstawę decyzji Naszego Kolegi, ktorej (co powtórzę po raz kolejny) żaluję.
_________________
Pozdrawiam Zdzisław

Vivere est cogitare
 
seestrasse 
Zesztrasia z Szafy


Dołączyła: 13 Kwi 2004
Posty: 6544
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 4:24 pm   

no i oczywiście - Parker nie może odejść! :wink:
 
parker 


Dołączyła: 08 Wrz 2004
Posty: 4927
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 4:26 pm   

Cytat:
Cytat:
to nie jest już forum dla mnie również. Do widzenia się z Państwem

to byłby, o ile pamiętam - drugi raz :wink: parker, wyluzuj! :D


Nie napisałam, że nigdy nie wrócę i nie zamierzam, jak zrobił Grün, kasować swojego konta.
Po prostu - nie podoba mi się.
_________________
Czyż nie rozumie pan, że wszystko, co piękne w architekturze, osiągnięto już dawno temu? Zostało to autorytatywnie stwierdzone. (Ayn Rand "Źródło")
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk