Dawny Gdańsk Strona Główna Dawny Gdańsk


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Kto zniszczyl Gdańsk ??
Autor Wiadomość
Corzano 
bi-cyklista
z Północy


Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 4571
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:30 pm   

W Polsce - tak. Jak nie jesteś patriotą, to jesteś lewakiem - wsłuchaj się w wypowiedzi "polskiej klasy politycznej".
Poza tym, to nie był zarzut, bo nie uważam, żeby anarchizm był zły od początku do końca.
_________________
 
Mikołaj 
Idi Admin


Dołączył: 13 Paź 2003
Posty: 8080
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:37 pm   

Ja też się otarłem, ale przestałem się ocierać, jak ci, o których się ocierałem wyemigrowali do Krakowa i teraz tam sieją zamęt (o czym można usłyszeć w radio)

Tak na marginesie - mam ciekawą książkę wydaną przez gdańskich anarcholi - "Moje miasto" - jest sporo gdańskich historii. Kopalnia wiedzy dla tych co, za sto lat będą się Miastem zajmowali :lol:
 
Sabaoth 
Zachodni Prusak


Dołączył: 23 Kwi 2004
Posty: 11351
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:40 pm   

Anarchia jako brak prawa i nieprzestrzeganie prawa jest zla sama w sobie.

A patriotyzm i narody "wymyslono" razem z nacjonalizmami w XIX w. Jakiej narodowosci byli Hevelius czy Fahrenheit? Kto to wie? Ja nie jestem patriota (co najwyzej lokalnym, ale taka ojczyzna nazywa sie Heimat i o niej tez nie bardzo wypada w Polsce mowic).
_________________
www.danzig-online.pl
 
 
Grün 
Oberpomuchel


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 7010
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:44 pm   

:) noooo, to jeszcze nie koniec. W Polsce jak nie jesteś Polakiem to jesteś Niemcem (albo Żydem), jak nie jesteś katolikiem, to jesteś satanistą itd...
 
 
Pietrucha 
onomasta-gangsta
Pietruszy


Dołączył: 07 Gru 2003
Posty: 1307
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:47 pm   

Cytat:
noooo, to jeszcze nie koniec. W Polsce jak nie jesteś Polakiem to jesteś Niemcem (albo Żydem), jak nie jesteś katolikiem, to jesteś satanistą itd...


to chyba jest duże uproszczenie. Polacy to nie tylko zwolennicy RM i LPR
_________________
Peter von Danzig
 
 
Corzano 
bi-cyklista
z Północy


Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 4571
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:48 pm   

Sabaoth napisał/a:
Anarchia jako brak prawa i nieprzestrzeganie prawa jest zla sama w sobie.

Tylko ja nie o tym. Anarchizm to nie chaos czy bezprawie, a ograniczona do minimum (to minimum jest różne, w zależności od szkoły) ingerencja "nadrzędnych organów" w życie obywatela.
Nie za bardzo chce mi się drążyć ten tamat, no i nie chciałbym by przyklejono mi etykietkę anarchisty (czy jakąkolwiek inną).

Pietrucha napisał/a:
to chyba jest duże uproszczenie. Polacy to nie tylko zwolennicy RM i LPR

Uproszczenie, fakt, ale jest w nim dużo gorzkiej prawdy. Wystarczy przejrzeć strony koatolickie i ich nagonkę na "sekty".
_________________
 
Grün 
Oberpomuchel


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 7010
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:55 pm   

Pietrucha napisał/a:
to chyba jest duże uproszczenie. Polacy to nie tylko zwolennicy RM i LPR

Nie, no oczywiście. Niemcy też nie wszyscy popierali NSDAP
 
 
Zoppoter 
Wolny Prusak

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 3687
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:56 pm   

Pietrucha napisał/a:

to chyba jest duże uproszczenie. Polacy to nie tylko zwolennicy RM i LPR


Zwolennicy RM i LPR to wierzchołek góry lodowej. Oni są najbardziej hałasliwi, ale postrzeganie jako oczywsistości, że każdy obywatel Polski ma świety obowiązek być Polakiem katolikiem i patriotą jest powszechne w Polsce. Nawet wśród zdeklarowancyh przeciwników LPR...
 
rispetto 


Dołączył: 11 Sty 2004
Posty: 1585
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 1:58 pm   

Sabaoth napisał/a:
Ja nie jestem patriota (co najwyzej lokalnym)

Mała korekta dla mnie: nie "co najwyżej", ale "przede wszystkim".
Pod tym podpisuję się obiema rękoma i możecie uznać to za zaściankowowść :hihi:
Jak osiedli się koło mnie Hans Mueller, czy Mosze Silberstein, to będę się tylko z tego cieszył.
 
Mikołaj 
Idi Admin


Dołączył: 13 Paź 2003
Posty: 8080
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 2:01 pm   

Bez polityki proszę. :cisza:
 
rispetto 


Dołączył: 11 Sty 2004
Posty: 1585
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 2:01 pm   

A to kwintesencja "polaczkowatości": http://info.onet.pl/1044973,11,item.html
_________________
...........................................
Pomóż Hanusi jeśli możesz
http://dzieciom.pl/5002
...........................................
 
Zoppoter 
Wolny Prusak

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 3687
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 2:11 pm   

rispetto napisał/a:
Sabaoth napisał/a:
Ja nie jestem patriota (co najwyzej lokalnym)

Mała korekta dla mnie: nie "co najwyżej", ale "przede wszystkim".


Jeszcze jedna korekta: nie "przede wszystkim", ale "tylko". I to z zastrzeżeniem, że mój lokalny patriotyzm nie obejmuje ewentualności uczestnictwa w wojnach w obronie Heimatu. Nawet gdyby ktoś miał mnie z tego powodu nazwać anarchistą, kosmopolitą, tchórzem, czy co tam kto chce. Wole byc żywym tchórzem niż martwym bohaterem. Mam rodzinę na utrzymaniu i to jest dla mnie najważniejsze, a nie jakieś abstrakcyjne pojęcia w rodzaju "ojczyzna".

Na pytanie o anarchistów odpowiadam: nie nigdy nie miałem z nimi nic wspólnego. W młodosci byłem wręcz nacjonalistycznie nastawionym patriota polskim. Byłem totalnie ogłupiony nie przez komunistyczną szkołę (wiedziałem, że tam mnie okłamują, więc nie przyjmowałem tej propagandy) tylko przez ówczesną patriotyczną opozycję powołująca się na przedwojenną Polskę i rząd emigracyjny w Londynie.
Dopiero jako człek dorosły zmądrzałem, zacząłem samodzielnie mysleć, czytać nie tylko to co mi podsuwano w ramach patriotycznego wychowania, zauważać ślady historii, których wcześniej zauważac nie chciałem. I to mi pozwoliło spojrzeć na historię i patriotyzm tak, jak to dzisiaj widzę, mówię i piszę.
 
Corzano 
bi-cyklista
z Północy


Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 4571
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 2:20 pm   

Czytając o Waszym stosunku do patriotyzmu, pomyślałem, ze pewnie ucieszy Was jedna z ostatnich decyzji miłościwie panującego. :wink:
_________________
 
Gdanszczanin 

Dołączył: 10 Mar 2004
Posty: 577
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 2:26 pm   

Cytat:
Jeszcze jedna korekta: nie "przede wszystkim", ale "tylko". I to z zastrzeżeniem, że mój lokalny patriotyzm nie obejmuje ewentualności uczestnictwa w wojnach w obronie Heimatu.


Zaraz to uważasz że takiego zastrzeżenia nie mozna wprowadzić do każdego patriotyzmu nie tylko lokalnego?
 
Zoppoter 
Wolny Prusak

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 3687
Wysłany: Pią Sty 28, 2005 2:31 pm   

Gdanszczanin napisał/a:
Cytat:
Jeszcze jedna korekta: nie "przede wszystkim", ale "tylko". I to z zastrzeżeniem, że mój lokalny patriotyzm nie obejmuje ewentualności uczestnictwa w wojnach w obronie Heimatu.


Zaraz to uważasz że takiego zastrzeżenia nie mozna wprowadzić do każdego patriotyzmu nie tylko lokalnego?


Napisłaem poprzednio:
"Patriotyzm zawsze i powszechnie był postrzegany jako gotowość do zabijania i narażania własnego zycia dla obrony państwa którego się jest obywatelem i które się utrzymuje ze swoich podatków. Takim patriotyzmem gnani szli i nadal idą na wojny miliony ludzi. I święcie wierzą (odpowiednio nabrani przez swoich wodzów), że to co robią to najwyższa forma patriotyzmu. Dotyczy to zarówno zołnierzy krajów agresywnych jak tych broniących się.

I nic ponad to."

To zastrzeżenie (ze nie pójde na wojnę) oznacza w praktyce, że patriotą nie jestem. Przynajmniej w powszechnie przyjętym i dla wszystkich oczywistym znaczeniu tego słowa.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Dawny Gdańsk Strona Główna

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template subTrail v 0.4 modified by Nasedo. adv Dawny Gdansk